Na wyprawę byłam spakowana już w styczniu.
Odliczałam czas do wyjazdu, oczekiwania rosły.
Wreszcie jedziemy i… rzeczywistość przerosła oczekiwania!
Islandia jest magiczna, surowa – piękna i pierwotna. Zapierające dech krajobrazy, białe noce, obfitość ptactwa – wszystko to złożyło się na jedyny w swoim rodzaju emocjonalny wyż.
Do tego świetnie zorganizowana wyprawa. Pawle – dziękuję Ci za codzienną troskliwość, cierpliwość, z jaką nas uczyłeś fotografowania, za życzliwość.
Łukaszu – jedzonko było pyszne (ach, te steki!), a Twoja wiedza o Islandii przybliżyła mi ten piękny kraj.
Dziękuję towarzyszom tej fotograficznej wyprawy – byliście wspaniali!
Jeśli ktoś zastanawia się, czy wyjechać z Akademią Nikona na Islandię, niech nie traci czasu na wątpliwości – warto!

fot. Barbara Chańska