Zapraszamy na przedsmak relacji z wyjątkowych wyjazdów na Islandię z Pawłem Charą! Więcej szczegółów już wkrótce!

fot. Paweł Chara
Zapraszamy na przedsmak relacji z wyjątkowych wyjazdów na Islandię z Pawłem Charą! Więcej szczegółów już wkrótce!
fot. Paweł Chara
Gruzja… Do tej pory schematyczna reklama to wino i gościnność. O nas, Polakach, też tak kiedyś mówiono w świecie. Może uda mi się w kolejnych postach oddać klimat magicznego sensu słowa „Gruzja”. Będę próbować 🙂
fot. Małgorzata Wakuluk
Wrażenie po Gruzji wciąż jest bardzo żywe… Jednak emocje nadal każą wracać wspomnieniami w tamte strony. Ale nie tylko o emocje chodzi – przecież ta wyprawa goforworld i Akademii Nikona była także niesamowitym warsztatem fotograficznym. Efekty widać…Gruziński smak. Gruzińska gościnność. Gruzini. Robienie zdjęć właśnie tam to dla fotografa wyzwanie, zaszczyt, czysta przyjemność. Zobaczcie efekty warsztatów, które rozgrywały się na żywo w Gruzji, pod czujnym okiem artysty i doświadczonego podróżnika – Radka Polaka.
fot. Małgorzata Porzezinska
fot. Michał Leja
Kolejną destynacją Fotoekspedycyjną w tym roku był Iran. Przewodniczkami Anita Andrzejewska i Karolina Zięba. Oto opinia jednego z uczestników:
Najwyższej klasy profesjonalizm, zaangażowanie i życzliwość Anity Andrzejewskiej i Karoliny Zięby dostarczyły chyba każdemu z nas wrażeń, umiejętności i pomysłów warsztatowych jakich szukał, oraz doznań turystycznych w wielu momentach i miejscach przewyższających oferty renomowanych biur podróży. To była najwartościowsza z czterech dotychczasowych, w jakich brałem udział, fotowypraw Akademii Nikona. Dziękuję.
Uczestnik Fotoekspedycji
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć w galerii!
To był wyjątkowy weekend! Wyjątkowy pod wieloma względami: Po pierwsze, warsztaty poprowadziła Magda Wasiczek, której chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Po drugie, był to weekend spędzony na łące. Po trzecie… spójrzcie tylko na te kadry!
Droga Akademio Nikona!
Chwała Akademii, że poznaliśmy artystyczną duszę Tomka i Timurtasa.
Przybliżyli oni nam tętniącą życiem metropolię, ukazując skrawek niedostępnych na ogół dla turystów zakątków miasta.
Delektowaliśmy się atmosferą i wyjątkowością naszej fotoekspedycji.
Przesyłam moje subiektywne spojrzenie na fotografię uliczną.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję jeszcze raz.
Andrzej Winiarski
Kto jest najlepszym przyjacielem fotografa krajobrazowego? Odpowiedź może być tylko jedna: statyw! Ale na tym nie koniec, bowiem fotograf musi mieć wielu przyjaciół wokół siebie! W tym zacnym gronie muszą znaleźć się: budzik (odpowiednia godzina do fotografowania to ta, którą zazwyczaj połowa społeczeństwa przesypia), ciepłe ubranie, filtry szare, wężyk spustowy i stoper (najlepiej w jednym). O tych wszystkich ważnych rzeczach opowiedział prowadzący zajęcia – Paweł Duma.
Nie zwiedzamy, nie śpimy za wiele, wciąż jesteśmy w drodze, posiłki są dodatkiem do programu dnia (nie odwrotnie). Nie robimy zdjęć, tylko fotografujemy. Plan wyprawy raz po raz podlega poważnym zmianom, ponieważ dopasowuję go do możliwości fotograficznych. Czasem śpimy od 9:00 do 14:00, czasem od 15:00 do 19:00. To wszystko ze względu na cel nadrzędny wyprawy, czyli na fotografię.
Tak było i tym razem… Czytaj więcej